Co prawda ja sie nie znam , ale ani tu ladnego swiatla , ani lagnego , ciekawego kadru , przepalenia po lewej , poza modelki byle jaka , tytul usprawiedliwia wystajace na pierwszym planie trawe , podsumowujac to zdjecie nie powinno byc w GN .
Oglądając akty w historii sztuki fotograficznej można wiele wywnioskować o bogactwie wyobraźni artysty przekładającej się na kompozycję przedstawienia. Każde dzieło jest obrazem wrażliwości i kalką ilustrującą wnętrze twórcy. Ba, znane są nawet takie przedstawienia (akty), które przeszły wieloletnią ewolucję w poszukiwaniach odpowiedniej formy, klimatu czy opowieści. Nie pójdę na łatwiznę i celowo nie podaję faktów; Dlaczego?
-Po pierwsze nie przy tym akcie, który jest mz dyskusyjny i kontrowersyjny od strony technicznej(patrz komentarze);
-Po drugie fotografia człowieka (modelki) powinna zawierać relację w odniesieniu do otoczenia (chodzi o konotacje: otoczenie jako część "opisowa" lub jako drugi równorzędny temat);
-Po trzecie nieodpowiedni tytuł fałszuje obraz jaki widzę: Autorze modelka patrzy na fotografującego-gdzie tutaj "podglądanie" ? jestem raczej za słowem "o g l ą d a n i e" z perspektywą a La Lelouch.
Nie chcę oceniać ilościowo (gwiazdki), aby nie spotkać się z zarzutem "vendetty". Tym bardziej, że mz zdaniem w tej kategorii to zwykły "pstryk" ale w kategorii "żart" myślę nawet nad złotem.
2011-01-16 14:25:36
Autor
8 poleceń
1 nie polecam
Tą analizą stawiasz mnie w świetle jakichś znanych postaci/artystów, którzy pewnie tylko myśleli o jednym, o stworzeniu wielkiego dzieła, którym być może zdobyli by rozgłos i sławę:) To bardzo miłe (!), że próbujesz mnie wypozycjonować tak wysoko oczywiście udowadniając zaraz publice, że przecież tak nie jest. Oczywiście, że nie jest. Nigdy nie powiedziałem, że jestem artystą bo śmiać mi się chce zawsze na samą myśl jak przypomnę sobie kolegów w akademiku, że poeta/artysta/sztukmistrz to fryzjer (można powiedzieć, że w ich mniemaniu niefacet). To ludzie sami starają się kogoś wykreować na Artystę żeby później okrzyknąć go pseudo:)
Można mieć tylko "podejście" inne niż zwykle, niż większość pstrykaczy, tak żeby wyróżnić się choć trochę z tłumu. Większość nazywa to od razu podejściem artystycznym, no cóż, widocznie nie ma na to lepszego słowa. Dla mnie każde zdjęcie jest prawdziwą "pracą", wykonałem tutaj sporo zabiegów, jak np znalezienie odpowiedniego pleneru nad rzeką bo nieczęsto wystają pnie z wody, żeby modelka mogła na nich usiąść. Wyobraziłem sobie to zdjęcie jak zobaczyłem to miejsce tylko potrzebowałem odpowiedniej modelki, która zgodziłaby się ze mna pójść w głąb lasu i to nad rzekę:)
Chciałem żeby było kontrowersyjnie, bez rąk, z długimi włosami, zielono i zza zakrętu rzeki na 400 mm. Mój "Podglądacz" jest podglądaczem, o którego istnieniu osoba podglądana wie, a nawet zachęca go do takiej zabawy co widać na załączonym obrazku.
Pierwsze co mi przyszło do głowy, patrząc na to zdjęcie, to że modelka zupełnie niepotrzebnie patrzy się w obiektyw. Kolorystyka też dość mocno średnia ;)
Masz lepsze ;)
-Po pierwsze nie przy tym akcie, który jest mz dyskusyjny i kontrowersyjny od strony technicznej(patrz komentarze);
-Po drugie fotografia człowieka (modelki) powinna zawierać relację w odniesieniu do otoczenia (chodzi o konotacje: otoczenie jako część "opisowa" lub jako drugi równorzędny temat);
-Po trzecie nieodpowiedni tytuł fałszuje obraz jaki widzę: Autorze modelka patrzy na fotografującego-gdzie tutaj "podglądanie" ? jestem raczej za słowem "o g l ą d a n i e" z perspektywą a La Lelouch.
Nie chcę oceniać ilościowo (gwiazdki), aby nie spotkać się z zarzutem "vendetty". Tym bardziej, że mz zdaniem w tej kategorii to zwykły "pstryk" ale w kategorii "żart" myślę nawet nad złotem.
Można mieć tylko "podejście" inne niż zwykle, niż większość pstrykaczy, tak żeby wyróżnić się choć trochę z tłumu. Większość nazywa to od razu podejściem artystycznym, no cóż, widocznie nie ma na to lepszego słowa. Dla mnie każde zdjęcie jest prawdziwą "pracą", wykonałem tutaj sporo zabiegów, jak np znalezienie odpowiedniego pleneru nad rzeką bo nieczęsto wystają pnie z wody, żeby modelka mogła na nich usiąść. Wyobraziłem sobie to zdjęcie jak zobaczyłem to miejsce tylko potrzebowałem odpowiedniej modelki, która zgodziłaby się ze mna pójść w głąb lasu i to nad rzekę:)
Chciałem żeby było kontrowersyjnie, bez rąk, z długimi włosami, zielono i zza zakrętu rzeki na 400 mm. Mój "Podglądacz" jest podglądaczem, o którego istnieniu osoba podglądana wie, a nawet zachęca go do takiej zabawy co widać na załączonym obrazku.
I tak powstał ten pstryk.